|
adkuchni on Facebook
E mail...
|
Blog > Komentarze do wpisu
Historia jednego przetargu. W skrócie.
środa, 14 października 2009, kaha_m
TrackBack
Komentarze
Gość: Mackas, 94.127.104.23*
2009/10/15 09:12:54
Tylko 3 pomysły na początku? ;)
2009/10/15 09:37:52
genialne!
ja umieszczam foldery jedne w drugich. żeby tak się nie rzucało w oczy. 2009/10/15 11:32:07
i to jest w skrócie?:)
najbardziej podoba mi się "WLASCIWE OSTATECZNE DO BADAŃ" ;)
Gość: Kriss, ip-62.181.178.142.static.crowley.pl
2009/10/15 12:19:11
i calosc w ramach jednego dnia od 0:00 do 24:00 ;)
2009/10/16 07:44:22
a u mnie są zawsze: ost, ostatnie, ostatniejsze, najostatniejszne, ostatniunie, najostatniuńsze.
żyję nadzieją.
Gość: MJ, aapl248.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/10/16 14:51:12
kazdy taki ma:), to jak na spotkaniu AA dowiadujemy się ze inni mają tak samo...ja lubuje sie w ostatcznawersjazdnia0102091....ostatcznawersjazdnia0102092...i tak analogicznie.
2009/10/17 20:24:08
Nie macie w agencjach jakiegoś informatyka z głową? Powiedzcie mu żeby Wam postawił jakiegoś SVNa czy innego Sharepointa, bo się widzę mordujecie bez oprogramowania do kontroli wersji ;)
Gość: Kain, ip-195-140-236-245.unreg.tvk.wroc.pl
2009/10/17 20:51:09
ebe4
"to jest w skrócie?:) najbardziej podoba mi się "WLASCIWE OSTATECZNE DO BADAŃ" ;)" Dokładnie ta sama myśl mi po głowie krążyła:) Gość: Mackas, 94.127.104.230 Tylko 3 pomysły na początku? ;) A ile proponujesz na ZPN? ;) 2009/10/18 23:52:48
bardzo to smutne
i niestety strasznie prawdziwe. pocieszające jest to, że czasem dzieje się zupełnie inaczej :-) pozdrawiam 2009/10/19 14:05:58
obśmiałam się...
a potem zasmuciłam... ileż to się pracy i czasu marnuje? ale przymrużenie na to oka pomaga :)
Gość: Pchła, c162-241.icpnet.pl
2009/10/20 22:40:06
przecudne :)))) ileż w tym emocji!!!
pracuje w agnecji...chleb mój powszedni....a jednak śmieszy mnie wciąż niezmiernie :) trzeba miec dystans, zeby nie zwariować moi drodzy
Gość: , 94.127.109.4*
2009/10/30 11:38:28
A propos przetargu:
imedia.fantazyjnie.pl//index.php?rok=2009&miesiac=10&plik=58
Gość: Cello, 093105172100.bielskobiala.vectranet.pl
2009/11/17 19:26:30
I na bogów - nie trzymajcie takich DANYCH na C:/
:P 2009/11/25 13:02:55
jak zwykle trafnie i na temat
moje ulubione: yyyyyyyyyyyyyyyyy Sprzedać to komuś!!! 2010/01/07 10:33:54
"Genialne idee, do których świat nie dorósł" :D
No śmieszne, śmieszne. A teraz wyobraźcie sobie, że odchodzicie z pracy, przychodzi na Wasze stanowisko ktoś nowy, zawartość układa się alfabetycznie i biedaczysko zastaje coś, nad czym ma pracować. Ja np. dostaję padaczki, kiedy dzwoni klient, który miał do czynienia z grafikiem, którego u nas już nie ma, i chce zmian. Muszę wówczas kopać w wersjach "ostatnich", "ostaniejszych", "ostatniejszych6", "najostatniejszych", "finalnych", "końcowych" itd. W końcu szukanie jakiegoś durnego pliku, który wersją ostateczną jest, zajmuje więcej czasu niż same zmiany, a że wszystko było bazylion razy kopiowane i bekapowane, po dacie szukać się nie da. A przecież w nazwie pliku / katalogu wystarczy na początku umieścić datę. |