E mail...

Popieram Kodeks Blogerów
RSS
sobota, 14 listopada 2009
Wyrwane ze storyboardów

Żeby nie było, że bohaterami wpisów są głównie klienci i accounci :) to coś z działki copywriterskiej, czyli kwiatki ze storyboardów.

 

„W tle słychać dźwięk zachodzącego słońca”

„W drzwiach stanął mężczyzna, który wyglądał jakby właśnie stanął w drzwiach”

„Kobieta patrzy w kamerę spojrzeniem którego nie sposób zapomnieć”

„Bohater idzie z kimś i rozmawiają o czymś”

„Mężczyzna chowa niepostrzeżenie obrączkę. Ale robi to tak niepostrzeżenie, że tego nie widzimy. Więc w sumie nie rysuj tego.”

„Już po twarzy widać że kobieta jest mężatką”

„Dziewczyna jest nawet ładna ale dupy nie urywa”

„W jego oczach widać radość z subtelną nutką smutku ale nie rozpaczy, połączonego z nostalgią i obietnicą choć niezbyt zobowiązującą.”

„Kluczowy jest tu gest aktora, który to wyjaśni wszystko. Ale nie wiemy jeszcze jaki to gest i co wyjaśni”

„Mężczyzna  cieszy się co jest na swój sposób przerażające”

„Dzwoni mu telefon komórkowy ale ten jego dzwonek musi być taki że nawet ciężarna narzeczona obarczona jego kredytem by się go wyrzekła.”

„Wnętrze jest tak typowe, że mamy go nawet nie zauważać.”

„Obraz na który patrzą ma być prawdziwym dziełem sztuki. Ale złej sztuki.”

wtorek, 03 listopada 2009
Skromniacha

wtorek, 20 października 2009
Z cyklu "Wielkie Mowy Marketingu"

;)))

środa, 14 października 2009
Historia jednego przetargu. W skrócie.

poniedziałek, 05 października 2009
Językowi polskiemu mówimy kategoryczne NIE

Kiedy myślisz, że już nic Cię nie zdziwi na szczęście dostajesz email od klienta a w nim:

"Niech copy writer napisze ten tekst inaczej -  bez używania polskich znaków bo ta czcionka którą kupiliśmy ich nie posiada."

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 21