adkuchni on Facebook

E mail...

RSS
poniedziałek, 11 lutego 2013
Same same but different

 

W Kambodży mają takie powiedzenie „same, same but different”. Chciałaś sok z papai, ale jest z arbuza – same, same but different. Miały być delfiny? Nie ma, ale jest bocian. Same, same but different. Jeśli szybko przestawisz się na ten system – wierzcie mi podróż staje się pasmem achów, echów i ochów, bo nic Was nie rozczaruje.

Po powrocie postuluję wdrożenie tej filozofii w miejscu pracy. O ile byłoby prościej, piękniej, luźniej gdybyśmy mogli mówić: „Nie mamy pomysłu na telewizję, ale za to zrobiliśmy fajny baner do netu. Same, same but different!”, „Zamiast 3 koncepcji pokażemy 1,5. same, same but different!”. Na co klient z uśmiechem odpowiadałby:  „Mówiłam czerwone tło? Miałam na myśli niebieskie… same, same but different J”. „Miałem zapłacić 1000 zł? Hmmm… ale wysłałem Ci 500 zł. Same, same but different.”. 

Wooow, wooow, moment, moment… czy ten system już w naszej branży nie funkcjonuje?

Witamy w Kambodży…sorry, w Polsce! Same, same but different. :)



środa, 02 stycznia 2013
Zaskakująca relacja

wtorek, 06 listopada 2012
Wielkie odliczanie

środa, 31 października 2012
Czekając na...

środa, 24 października 2012
Nostalgicznie trochę

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 44